Jon Favreau to człowiek wielu talentów - aktor, reżyser, scenarzysta,
producent. Gość podczas swojej kariery odniósł kilka finansowych jak i
artystycznych sukcesów. To nie podlega żadnej wątpliwości. Warto wspomnieć w
tym miejscu o jego współpracy z Marvel/Disney. To on swoim „Iron Manem”
rozpoczął całą zajawkę na filmowy świat Marvela. Dzięki niemu (i Marvelowi
oczywiście) Robert Downey Jr. powrócił, a nawet wspiął się na szczyt panteonu dzisiejszych
gwiazdorów Hollywood. Tym razem nasz człowiek orkiestra, jakim niewątpliwie
jest Favreau, postanowił stworzyć projekt bardziej osobisty niż jego ostatnie
filmy. Efektem jego prac jest „Szef”, najsmaczniejsza komedia tego roku.
