Chyba każdy z nas zna przynajmniej w
przybliżeniu historię o doktorze Wiktorze Frankensteinie i jego „dziecku”,
monstrum przypominającym człowieka. Ta klasyczna historia autorstwa Mary
Shelley doczekała się już wielu przeróbek oraz adaptacji filmowych. Jednakże
takiej wersji, jaką przygotował dla nas reżyser Stuart Beattie, jeszcze nie
widzieliście. Klasyczna historia wymieszana jest bowiem z komiksem autorstwa
Kevina Greviouxa, twórcę uniwersum „Underworld”. Komiks garściami czerpie z
klasycznych motywów gotyckich, fantasy, a przede wszystkim z dobrze każdemu
znanej religii. Cała historia bowiem kręci się wokół walki dobra ze złem. Walki
Nieba i Piekła. Główny bohater, monstrum zwane Adamem, jest tu tylko pionkiem,
ogniwem które spaja tą historię, te motywy w jedną całość.
