Godzilla, ach ten Godzilla. Ileż ja czasu
spędziłem za dzieciaka oglądając przygody Króla Potworów. To były wspaniałe
czasy i niezapomniane przeżycia. Seria o potworze z głębin oceanów obchodzi w
tym roku swoje 60 lecie. Film wyreżyserowany przez Garetha Edwardsa jest
bodajże 29 odsłoną przygód gigantycznego gada. Edwards jako reżyser
zadebiutował kameralnym "Monsters", thrillerem sci-fi z monstrami w
tle, znanym u nas pod tytułem "Strefa X". To właśnie po tym filmie
Warner Bros. do spółki z Legendary Pictures zaproponowali mu wyreżyserowanie
"Godzilli". Domyślam się, że chcieli w ten sposób stworzyć film,
który będzie nie tylko spektakularnym widowiskiem, ale również produkcją
wciągającą i opowiadającą trzymającą w napięciu fabułę. Dla Edwardsa to
tak naprawdę pierwszy poważny, a wręcz arcytrudny sprawdzian. Czy mu się udało?
Czy "Godzilla" poza swoją widowiskowością ma nam coś do zaoferowania?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aaron. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 maja 2014
piątek, 4 kwietnia 2014
Żądza zemsty napędzana spalinami - "Need For Speed".
Ponad
16 mln „lajków” na facebooku, jeszcze więcej sprzedanych egzemplarzy gier
wideo. O czym piszę? O serii „Need For Speed” rzecz jasna. Nie bez powodu
podaje te liczby. Myślę, że nie tylko według mnie są one jednym z ważniejszych,
jeśli nie najważniejszym czynnikiem, który przyczynił się do powstania filmu
bazującego na tej szalenie popularnej serii gier wideo. Jednak nie jest to
zwykły skok na kasę fanów. Coś tu jest nie tak. Wiecie co? Otóż film ten (w
przeciwieństwie do większości ekranizacji gier) jest naprawdę dobry. I nie
piszę tego jako fan serii, bowiem nim najprościej mówiąc nie jestem.
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Wariacje na temat Frankensteina - "Ja, Frankenstein".
Chyba każdy z nas zna przynajmniej w
przybliżeniu historię o doktorze Wiktorze Frankensteinie i jego „dziecku”,
monstrum przypominającym człowieka. Ta klasyczna historia autorstwa Mary
Shelley doczekała się już wielu przeróbek oraz adaptacji filmowych. Jednakże
takiej wersji, jaką przygotował dla nas reżyser Stuart Beattie, jeszcze nie
widzieliście. Klasyczna historia wymieszana jest bowiem z komiksem autorstwa
Kevina Greviouxa, twórcę uniwersum „Underworld”. Komiks garściami czerpie z
klasycznych motywów gotyckich, fantasy, a przede wszystkim z dobrze każdemu
znanej religii. Cała historia bowiem kręci się wokół walki dobra ze złem. Walki
Nieba i Piekła. Główny bohater, monstrum zwane Adamem, jest tu tylko pionkiem,
ogniwem które spaja tą historię, te motywy w jedną całość.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


