Pamiętacie
świetny "Dzień próby" z oscarową rolą Denzela Washingtona? Reżyser
wspomnianego filmu Antoine Foqua, ponownie poprosił aktora o współpracę, czego
efektem jest wchodzący na ekrany kin obraz pt. "Equalizer" bądź jak
kto woli "Bez Litości". Po kilku naprawdę średnich produkcjach
reżyserowi udało się stworzyć kawał naprawdę dobrego, trzymającego w napięciu
kina. Czego bądź kogo to zasługa? O tym niżej.
