sobota, 17 maja 2014

Król powrócił - "Godzilla".

Godzilla, ach ten Godzilla. Ileż ja czasu spędziłem za dzieciaka oglądając przygody Króla Potworów. To były wspaniałe czasy i niezapomniane przeżycia. Seria o potworze z głębin oceanów obchodzi w tym roku swoje 60 lecie. Film wyreżyserowany przez Garetha Edwardsa jest bodajże 29 odsłoną przygód gigantycznego gada. Edwards jako reżyser zadebiutował kameralnym "Monsters", thrillerem sci-fi z monstrami w tle, znanym u nas pod tytułem "Strefa X". To właśnie po tym filmie Warner Bros. do spółki z Legendary Pictures zaproponowali mu wyreżyserowanie "Godzilli". Domyślam się, że chcieli w ten sposób stworzyć film, który będzie nie tylko spektakularnym widowiskiem, ale również produkcją wciągającą i  opowiadającą trzymającą w napięciu fabułę. Dla Edwardsa to tak naprawdę pierwszy poważny, a wręcz arcytrudny sprawdzian. Czy mu się udało? Czy "Godzilla" poza swoją widowiskowością ma nam coś do zaoferowania?

sobota, 10 maja 2014

Party hard - "Sąsiedzi".

            „Sąsiedzi” w reżyserii Nicholasa Stollera, to sugerując się zwiastunami oraz obsadą, jedna z najlepiej zapowiadających się komedii tego roku. We wspomnianej obsadzie m. in. Etatowy hollywoodzki błazen Seth Rogen. Partneruje mu urocza Rose Byrne. Wtórują im gwiazdki nieco młodszego pokolenia, czyli Zac Efron, Dave Franco i chociażby Christopher Mintz-Plasse. Coraz powszechniejsze jest zjawisko iż zwiastuny mają się nijak do całości obrazu. Jak jest w tym przypadku? Przekonajmy się.

piątek, 9 maja 2014

Jedzie pociąg z daleka... - "Snowpiercer: Arka Przyszłości"

            „Snowpiercer: Arka Przyszłości” to najnowszy film, a za razem anglojęzyczny debiut Joon-ho Bonga. Koreańskiego reżysera znanego chociażby z „The Host: Potwór”. Skośnookiemu twórcy udało się zebrać iście hoolywoodzką obsadę w której skład wchodzą m.in. Chris Evans, Jamie Bell, John Hurt, Tilda Swinton oraz Octavia Spencer. Rodzimy kraj reżysera reprezentuje etatowy aktor większości jego produkcji czyli Kang-ho Song.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Pajęczy dubstep - "Niesamowity Spider-Man 2".

W 2012 roku świat filmu dał nam widzom kolejne po trylogii Sama Raimiego przygody Spider-Mana. Był to swoisty reboot historii uwielbianego na całym świecie bohatera, strzegącego Nowego Jorku w czerwono-niebieskim przebraniu, ozdobionym pajęczą siecią. Nie doszłoby do tego gdyby nie fakt, iż Sony stało przed groźbą utraty praw do wykorzystania postaci Pajączka, jeśli w ciągu 5 lat od ostatniej części nie dostaniemy kolejnego filmu. Także rok 2012 był dla Sony deadlinem. Świat filmu różnie zareagował na wieść o reboocie. Jedni wróżyli odgrzewanego kotleta. Drudzy po cichu liczyli na rekompensatę za ostatnią, niezbyt udają część wspomnianej przeze mnie trylogii Raimi'ego. Moim skromnym zdaniem wymiana całej obsady i świeże spojrzenie na genezę i przygody Spider-Mana, wyszły mu tylko na dobre. Winy Raimi’ego, Maguire’a, Dunst oraz Franco zostały odkupione.

piątek, 4 kwietnia 2014

Żądza zemsty napędzana spalinami - "Need For Speed".

            Ponad 16 mln „lajków” na facebooku, jeszcze więcej sprzedanych egzemplarzy gier wideo. O czym piszę? O serii „Need For Speed” rzecz jasna. Nie bez powodu podaje te liczby. Myślę, że nie tylko według mnie są one jednym z ważniejszych, jeśli nie najważniejszym czynnikiem, który przyczynił się do powstania filmu bazującego na tej szalenie popularnej serii gier wideo. Jednak nie jest to zwykły skok na kasę fanów. Coś tu jest nie tak. Wiecie co? Otóż film ten (w przeciwieństwie do większości ekranizacji gier) jest naprawdę dobry. I nie piszę tego jako fan serii, bowiem nim najprościej mówiąc nie jestem.