czwartek, 25 września 2014

Cichy bohater - "Bez litości".

Pamiętacie świetny "Dzień próby" z oscarową rolą Denzela Washingtona? Reżyser wspomnianego filmu Antoine Foqua, ponownie poprosił aktora o współpracę, czego efektem jest wchodzący na ekrany kin obraz pt. "Equalizer" bądź jak kto woli "Bez Litości". Po kilku naprawdę średnich produkcjach reżyserowi udało się stworzyć kawał naprawdę dobrego, trzymającego w napięciu kina. Czego bądź kogo to zasługa? O tym niżej.

niedziela, 14 września 2014

Niewinne grzeszki - "Sin City: Damulka warta grzechu".

Po blisko 9 latach Robert Ridriguez do spółki z Frankiem Millerem powracają do Miasta Grzechu. Duet, który dał nam jeden z najbardziej charakterystycznych i wyróżniających się w tłumie filmów poprzedniej dekady, dwoi się i troi aby zaspokoić ogromne oczekiwania fanów. Pytanie tylko czy te starania przyniosły oczekiwane efekty.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Cowabunga, dude! - "Wojownicze Żółwie Ninja".

"Wojownicze Żółwie Ninja" to marka rozpoznawalna na całym świecie. Nie ma w naszym kraju dzieciaka, który wychowując się w latach 90-tych nie znałby tychże bohaterów. Są oni obok "Motomyszy z Marsa", "Spider-Mana", czy "Batmana", symbolem dzieciństwa dla wielu osób mających obecnie powyżej 25 lat. Serial animowany, filmy fabularne, komiksy, figurki i cała masa innych gadżetów zasypujących rynek, mówi sama za siebie. W tym roku, za sprawą producenta Michaela Bay'a oraz reżysera Jonathana Liebesmana, dostajemy odświeżoną, aktorską wersję przygód naszych zielonych ulubieńców.

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Space opera na miarę XXI wieku - "Strażnicy Galaktyki".

MCU (Marvel Cinematic Universe) to w tej chwili wystarczająco rozwinięte uniwersum, które bez wprowadzania nowych głównych bohaterów, dałoby sobie świetnie radę. Jednak Marvel do spółki z Disneyem postanowili zaryzykować, tworząc film na podstawie komiksu, który nie posiada tak ogromnej rzeszy fanów jak bohaterowie „Avengers”, z Iron Manem na czele. Mowa tu o tytułowych Strażnikach Galaktyki, grupie bohaterów często określanych właśnie jako kosmiczni Avengers. Wydaje Wam się, że Hulk czy Thor to niezbyt realistyczni bohaterowie? Co powiedzie na  wiecznie ściągającego na siebie pech złodzieja, kosmiczną zabójczynię, niezbyt rozgarniętego mściciela rządnego zemsty, humanoidalne drzewo i gadającego szopa? Tak, to są właśnie nasi bohaterowie.