poniedziałek, 25 sierpnia 2014
poniedziałek, 11 sierpnia 2014
Cowabunga, dude! - "Wojownicze Żółwie Ninja".
"Wojownicze Żółwie Ninja"
to marka rozpoznawalna na całym świecie. Nie ma w naszym kraju dzieciaka, który
wychowując się w latach 90-tych nie znałby tychże bohaterów. Są oni obok
"Motomyszy z Marsa", "Spider-Mana", czy "Batmana",
symbolem dzieciństwa dla wielu osób mających obecnie powyżej 25 lat. Serial
animowany, filmy fabularne, komiksy, figurki i cała masa innych gadżetów
zasypujących rynek, mówi sama za siebie. W tym roku, za sprawą producenta
Michaela Bay'a oraz reżysera Jonathana Liebesmana, dostajemy odświeżoną,
aktorską wersję przygód naszych zielonych ulubieńców.
Etykiety:
Action,
Comics,
Donatello,
Epic,
Jonathan Liebesman,
Komedia,
Leonardo,
Megan Fox,
Michael Bay,
Michelangelo,
Raphael,
Shredder,
Splinter,
Will Arnett,
William Fichtner
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Space opera na miarę XXI wieku - "Strażnicy Galaktyki".
MCU (Marvel Cinematic Universe) to w tej chwili
wystarczająco rozwinięte uniwersum, które bez wprowadzania nowych głównych
bohaterów, dałoby sobie świetnie radę. Jednak Marvel do spółki z Disneyem
postanowili zaryzykować, tworząc film na podstawie komiksu, który nie posiada
tak ogromnej rzeszy fanów jak bohaterowie „Avengers”, z Iron Manem na czele. Mowa
tu o tytułowych Strażnikach Galaktyki, grupie bohaterów często określanych
właśnie jako kosmiczni Avengers. Wydaje Wam się, że Hulk czy Thor to niezbyt
realistyczni bohaterowie? Co powiedzie na wiecznie ściągającego na siebie pech
złodzieja, kosmiczną zabójczynię, niezbyt rozgarniętego mściciela rządnego
zemsty, humanoidalne drzewo i gadającego szopa? Tak, to są właśnie nasi bohaterowie.
Etykiety:
Benicio Del Toro,
Bradley Cooper,
Chris Pratt,
Comics,
Dave Bautista,
Epic,
Guardians of the Galaxy,
James Gunn,
Lee Pace,
Michael Rooker,
Przygoda,
Sci-Fi,
Space Opera,
Strażnicy Galaktyki,
Vin Diesel,
Zoe Saldana
piątek, 1 sierpnia 2014
Przepyszna filmowa uczta - "Szef".
Jon Favreau to człowiek wielu talentów - aktor, reżyser, scenarzysta,
producent. Gość podczas swojej kariery odniósł kilka finansowych jak i
artystycznych sukcesów. To nie podlega żadnej wątpliwości. Warto wspomnieć w
tym miejscu o jego współpracy z Marvel/Disney. To on swoim „Iron Manem”
rozpoczął całą zajawkę na filmowy świat Marvela. Dzięki niemu (i Marvelowi
oczywiście) Robert Downey Jr. powrócił, a nawet wspiął się na szczyt panteonu dzisiejszych
gwiazdorów Hollywood. Tym razem nasz człowiek orkiestra, jakim niewątpliwie
jest Favreau, postanowił stworzyć projekt bardziej osobisty niż jego ostatnie
filmy. Efektem jego prac jest „Szef”, najsmaczniejsza komedia tego roku.
poniedziałek, 28 lipca 2014
Z lekkim przymrużeniem oka - "Hercules".
Najnowszy
film Bretta Ratnera to kolejne spojrzenie na jednego z najpopularniejszych
herosów wszech czasów. Półboga, syna Zeusa oraz śmiertelniczki Alkmeny. Chyba
każdy z Was zna tą postać, oglądał wcześniej przynajmniej jeden film, serial
czy chociażby bajkę Disneya. Herculesa jest bowiem w popkulturze od groma. W samym
tylko 2014 roku, mamy możliwość obejrzenia aż 3 filmów opowiadających o jego
przygodach. Prócz branego tutaj pod lupę „Herculesa” z Dwaynem „The Rock”
Johnsonem, wymienić można „Legendę Herkulesa” oraz „Hercules Reborn”. Jednak o
tych dwóch ostatnich tworach szkoda nawet dyskutować. Sprawa wygląda zupełnie
inaczej w przypadku tego zdecydowanie najdroższego przedstawiciela, z wyżej
wymienionych przeze mnie filmów. A wszystko przez to, że stawia on tytułowego
bohatera w zupełnie innym niż dotychczas świetle.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



